Alles in Ordnung? (okładka  twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 26,99 zł

26,99 zł
42,00 zł porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 1 dzień rob.

Sprzedaje PROGMAR ksiazki-medyczne : 37,92 zł

Sprzedaje dvdmax : 46,51 zł

Sprzedaje BOOKSALE : 17,64 zł

Wszyscy sprzedawcy

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Wstrząsające listy ofiary do kata.

Karmił nas pan dwa razy dziennie. O osiemnastej dawano nam trzy czwarte litra brukwi lub marchwi. Ile tam było tłuszczu i mięsa, wiedział tylko kucharz i pan. O dziewiętnastej zaczynała się godzina śpiewania. Kto miał trudności z nauką, wędrował do karceru. Pan sam urządzał owo pomieszczenie. Takich szczurów nie widziałem nigdy. Z zepsutej rury wodociągowej sączyła się woda. Kiedy zamykał pan drzwi obite gumą, woda sięgała kolan. Bywał też pobyt w karcerze zaostrzony. Na przykład cztery dni bez jedzenia i bez koca. Płakaliśmy z głodu.

Dwunastoletni Czesław Czubak trafił jako jeden z pierwszych więźniów do dziecięcego obozu w Lubawie. Zaraz po przybyciu do obozu dziecko było bite gumową pałką przez komendanta, który potem zadawał mu pytanie: Alles in Ordnung? (Wszystko w porządku?). Należało odpowiedzieć: Jawohl, Herr Lagerkommandant. Alles in Ordnung.(Tak, panie komendancie obozu. Wszystko w porządku). Ale ponieważ nowicjusz nie mógł tego wiedzieć - milczał. I tak zaczynało się piekło torturowania i mordowania polskich dzieci. Czesław Czubak przeżył tam pięć lat. Po dwudziestu czterech latach od zakończenia wojny zdecydował się pisać listy do swojego oprawcy, żeby zapytać o zło, którego nawet jako dorosły człowiek nie potrafił zrozumieć.

Jego opowieść to jedno z najbardziej poruszających świadectw dziecka więzionego, głodzonego, bitego i bestialsko torturowanego - za kradzież kromki chleba, śpiewanie polskich piosenek albo za to, że jego rodzice byli aresztowani.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1293209095
Tytuł: Alles in Ordnung?
Podtytuł: Listy do Lagerkommandanta
Autor: Czubak Czesław
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 176
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-10-13
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Okładka: twarda
Wymiary produktu [mm]: 205 x 20 x 135
Okres historyczny: faszyzm - II wojna
Indeks: 41377734
średnia 4,9
5
19
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
Dodając recenzję produktu, akceptujesz nasz Regulamin.
11 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
17-10-2023 o godz 13:33 przez: magda | Zweryfikowany zakup
Książka, o której trudno zapomnieć. Autor pisze listy do komendanta obozu w Lubawie. Dzięki nim dowiedziałam się w jak okrutny sposób naziści traktowali dzieci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-03-2023 o godz 15:16 przez: Przemo | Zweryfikowany zakup
Z przeżyć stworzono listy. Z listów stworzono książkę. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-03-2023 o godz 19:37 przez: Hanna | Zweryfikowany zakup
Bardzo poruszająca historia, popłakałam się, polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-12-2022 o godz 02:04 przez: Paweł | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobra książka. Polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-09-2023 o godz 20:54 przez: Maciek Leszek Mikołajczyk | Zweryfikowany zakup
Zdecydowanie warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-01-2024 o godz 15:54 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Super polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-10-2023 o godz 15:57 przez: Beata | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-10-2022 o godz 15:26 przez: Lukrecja84
Autor Czesław Czubak już niestety nie żyje. W swoim życiu przeżył piekło drugiej wojny światowej. Miał zaledwie 12 lat, kiedy został aresztowany. Został wywieziony do karnego obozu dziecięcego w Lubawie. Miał ogromne szczęście, że to przeżył. Był o krok od śmierci. "Alles in ordnung? Listy do Lagerkommandanta" to zarówno biografia jak i pamiętnik Czesława Czubaka. Pierwszy raz książka została wydana w 1970 roku. Ta, którą miałam przyjemność przeczytać, to jej drugie wydanie. Została ponownie wydana po to, żeby ocalić od zapomnienia pamięci o autorze, jaki i tym, co się wydarzyło w tamtym tragicznym okresie. "Alles in ordnung? Listy do Lagerkommandanta" to bardzo poruszająca książka. Autor opisał w niej losy swoje i innych dzieci, które razem z nim przebywały w obozie karnym w Lubawie. Nie da się czytać tej książki, nie płacząc. Każdy umieszczony tutaj list powoduje potok łez. Dzięki autorowi mogłam przekonać się, jak traktowane były dzieci w tym obozie. To coś strasznego. Każdy więzień nosił na szyi markę rozpoznawczą z innym numerem. Czesław Czubak miał numer 87. Dzieci były bite, poniżane, głodzone i często zamarzały z zimna. Zmuszane były do ciężkiej pracy. Byłam przerażona, czytając, jak dzieci zapytane, czy są głodne na ich odpowiedź, że są, musiały zjadać klucze, ponieważ Lagerkommandant tak sobie zażyczył. Dzieci musiały gryźć te klucze tak długo, aż nie wyleciał co najmniej jeden ząb. Szok co za bestia z tego człowieka. Jak można pastwić się nad biednymi dziećmi? Mam nadzieję, że ten potwór aktualnie smaży się w piekle. Kolejny fakt, który mnie poruszył. Oficerowie, zamiast nakarmić więzione dzieci, kradli jedzenie i zanosili produkty do swoich rodzin. Oni byli syci, a dzieci umierały z głodu. Dzięki temu co widział i zapamiętał Czesław Czubak, możemy się przekonać, jak naprawdę wyglądały tamte czasy. Był ich naocznym światkiem. Ciężko się czyta o cierpieniu dzieci, jednak warto przeczytać tę książkę. Czy zastanawialiście się jaką smutną wigilię miały dzieci w obozach? Przeczytacie w książce, co na ten temat napisał autor. Nigdy nie możemy zapomnieć tego co się tam wydarzyło. Na końcu książki znajdziecie dwie czarnobiałe fotografie Czesława Czubaka. Okładka książki powala na kolana. Nie da się przejść wobec niej obojętnie. Widać na niej cierpienie małych więźniów. Książkę przeczytałam w ciągu kilku godzin. Powiem wam jedno, nie żałuję, że ją przeczytałam. Dzięki niej jestem bogatsza w wiedzę o obozie w Lubawie. Jeżeli lubicie książki z tematyką obozową, to koniecznie przeczytajcie tę pozycję. Z całego serca polecam "Alles in ordnung? Listy do Lagerkommandanta" - mommy_and_books.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-10-2022 o godz 22:12 przez: Tomasz Kosik
Przeczytałem niezliczoną ilość książek o tematyce wojennej i obozowej. Ta napisana przez Czesława Czubaka poruszyła mnie do głębi. „Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta” to bez wątpienia książka, która porusza swym przekazem, historią, która niestety wydarzyła się naprawdę. Na kartach tej książki poznajemy listy ofiar do kata. Nieludzkie traktowanie człowieka, głodzenie, więzienie w karcerach to opisy, bestialstwa, które nie mieści się w głowie. Czeslaw Czubak w wieku dwunastu lat trafił do dziecięcego obozu w Lubawie. Często był bity przez komendanta, który zadawał mu pytanie: alles In ordnung? (wszystko w porządku?) Nie! Nic nie jest w porządku! Jak można tak traktować dziecko, człowieka?! Piekło Pana Czesława trwało pięć lat. Dziś dzięki książce „Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta” możemy poznać tę niewyobrażalną, dramatyczną historię. Nie ukrywam, że podczas lektury tej książki złość mieszała się z żalem. A w głowie powstawało wiele pytań na temat człowieczeństwa, które w obozowej rzeczywistości nie miało żadnego znaczenia. Ukazanie tortur na polskich dzieciach mocno trafia do naszych emocji, rodząc w głowie wiele pytań, na które odpowiedzi cisną na język niecenzuralne słowa. Książka „Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta” jest świadectwem bestialstwa, które zasługuje na potępienie. Jest dowodem na to, że historia ludzkości splamiła się krwią, czarnymi kartami. Dlatego też to, co znajduje się na kartach tej książki, powinno trafić do każdego z nas. Do naszej świadomości, aby nie zapomnieć ofiar i potępić katów, którzy człowiekowi zgotowali piekło na ziemi. Nie ukrywam, że historia ukazana przez Czesława Czubaka bardzo mnie zasmuciła, poruszyła. Jednak czytając tę książkę, czułem ogromną wdzięczność za ukazanie historii, którą powinien poznać każdy z nas. Autor dzieli się z nami swoimi trudnymi, bolesnymi i traumatycznymi przeżyciami, uświadamiając nam, abyśmy doceniali to, że nasza młodość, nasze życie nie jest okupione takimi cierpieniami. Niech ta książka będzie przestrogą dla nas i następnych pokoleń. Dlatego też każdemu z nas polecam lekturę książki „Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta”. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-11-2022 o godz 01:09 przez: Gosias
Często sięgam po książki z wojną w tle, czy też literaturę obozową. Nie są to lekkie, przyjemne książki, a wywołujące wiele emocji i zapadające w pamięci historie, które również wywołują wiele łez. Najtrudniej jednak jest z tymi tytułami, które przedstawiają historię dzieci. Tak właśnie jest w przypadku historii Czesława Czubaka "Alles is ordnung? Listy do Lagerkommandanta". Autor przedstawia nam swoją historię, w której jako jeden z pierwszych chłopców trafił do obozu w Luboniu, gdzie był przetrzymywany i zmuszany do ciężkich prac przez pięć lat. To właśnie tam spędził najokrutniejsze i najstraszniejsze czasy swego życia. W książce Pan Czesław pisze listy do Lagerkommandanta, w których wspomina minione lata, przytacza historię, które miały miejsce w obozie i tym samym przedstawia nam obraz wojny i tego, co działo się w obozach. A o tym nie możemy nigdy zapomnieć, dlatego też warto sięgać po tą historię. Autor nie szczędził okrutnych wspomnień jak chociażby żywcem znakowanie chłopca, którego błagania na nic się zdawały, izolowanie dzieci od ich matek i zakaz wpuszczania ich na jakiekolwiek odwiedziny, czy nawet zakaz przysyłania paczek.nie wyobrażam sobie nie widzieć swoich dzieci, nie potrafię wyobrazić sobie takiego ich traktowania i jestem tym przerażona, szczególnie teraz w obliczu wojny na Ukrainie. Autor książki swoje wspomnienia spisał dwadzieścia cztery lata po wojnie, a książka jest ich już drugim wydaniem. Niestety jego nie ma już na tym świecie, i właśnie dlatego jeszcze bardziej ważne staje się to, aby ludzie poznali jego historię i zobaczyli piekło, z którym musiał się zmierzyć już jako maleńki chłopiec. Podczas czytanie nie obeszło się bez łez, bo czytanie o okrucieństwie, a szczególnie takim okrucieństwie wobec niewinnych dzieci nie pozostawi nikogo bez wzruszenia i poruszenia. Zdecydowanie jest to tytuł, który warto przeczytać, choć nie jest to lektura łatwa. Serdecznie polecam. Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-11-2022 o godz 16:26 przez: Paulina K.
Jednym z chłopców, którego szczęśliwe życie przerwał wybuch wojny jest autor ,,Alles in ordung? Listy do Lagerkommandanta". Czesław Nowik został wyrwany z codziennej rutyny, beztroskich wakacji. Przewieziony do obozu dla dzieci w Lubawie po latach postanawia napisać listy do komendanta tej instytucji. Wszystkie one pozostają bez odpowiedzi. Pierwsze wydanie tej publikacji ukazało się w roku 1970. Dziś Autor już niestety nie żyje, ale pamięć o tamtych ludziach, wydarzeniach wciąż powinna być żywa. Dzieci zostawione bez opieki rodziców. Zostawione samym sobie i bezwzględnemu komendantowi. Otto Kluge choć miał żonę, dziecko, nie wahał się odnosić do swoich ,,podopiecznych" w sposób bezwzględny i podlegający wszelkiej naganie. Karani za wszystko, bici, głodzeni, wtrącani do karceru. Czesław Czubak po latach wspomina poległych kolegów. Matkę, która nie mogła zobaczyć syna. Wigilię, która dla nich była czasem głodu, strachu i słuchania kolęd, płynących z komendanckiego mieszkania. ,,Alles in ordung? Listy do Lagerkommandanta" to świadectwo tamtych wydarzeń. Jak można się spodziewać, udało się przeżyć niewielkiemu odsetkowi osadzonych. Maltretowani, bici do utraty tchu, podwieszani, zachęcani do donoszenia na siebie. Tak toczyło się ich wojenne życie. Lata spędzone w Lubawie wycisnęły na nich nieodwracalne piętno. Dziś, jest tam szpital, gdzie o kuracjuszy dba wykwalifikowany personel. Przed laty - miejsce udręki i koszmaru dzieci wyrwanych z rodzinnego gniazda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Eksponat
4.6/5
30,99 zł
Megacena
Inne z tego wydawnictwa Bezgłos
4.5/5
31,46 zł
Megacena
Inne z tego wydawnictwa Zbawca
4.7/5
31,46 zł
Megacena
Inne z tego wydawnictwa Myszy i ludzie
4.6/5
25,39 zł
Megacena
Inne z tego wydawnictwa Wilcze dzieci
4.6/5
27,51 zł
Megacena
Inne z tego wydawnictwa Grona gniewu
4.8/5
41,99 zł
Megacena
Inne z tego wydawnictwa Kwantowa dominacja
4.9/5
34,99 zł
Megacena
Inne z tego wydawnictwa Noce za nocami
4.7/5
31,46 zł
Megacena

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego